Losowe dowcipy
Nauczycielka wpisuje do dziennika nowego ucznia: - Jak się nazywasz? - Jaś... - Dobrze, a nazwisko? - Kiedy ja się wstydzę, bo mam brzydkie nazwisko. - Wszystko jedno, ale muszę je tu wpisać. Jasio waha się i po chwili wyszeptuje: - To ... [cały ->]
W zakładzie fryzjerskim: -Mistrzu, jaka jest różnica między ogoleniem za 3 złote, a tym za 5 złotych? -Do tego za 5 złotych używam naostrzonej brzytwy.... [cały ->]
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: - Czemu pani tak długo nie było? - Bo chorowałam...... [cały ->]
997 - telefon zaufania... [cały ->]
Matka do Jasia: - Dlaczego poobklejałeś ściany gołymi babami?! - A co, mam na gołe ściany patrzeć!... [cały ->]
Przychodzi baba do lekarza i pyta: -W jakich porach pan przyjmuje? -W sztruksach...... [cały ->]
Mama pyta się Jasia: - Jasiu dlaczego płaczesz? - Bo śniło mi się że szkoła się paliła. - Nie płacz to tylko sen! - Właśnie dlatego płaczę...... [cały ->]
-Jakie jest podobieństwo między Marsem a Ziemią? -Na Marsie też się nie da żyć.... [cały ->]
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, koniecznie potrzebuje dla siebie jakiejś rozrywki. - Jakiego rodzaju? - Noo, najlepiej rodzaju męskiego.... [cały ->]
W komisariacie dzwoni telefon. Dyżurny policjant podnosi słuchawkę, słucha i mówi: -Tak jest! Odkłada słuchawkę, wyjmuje z biurka magnetofon i wali go pałką. Jaki otrzymał rozkaz? -Przesłuchać taśmę.... [cały ->]
- Jasiu, gdzie twój tatuś? - Wyjechał w ważnej sprawie służbowej na 6 miesięcy, ale jak będzie się dobrze sprawował, to wróci wcześniej.... [cały ->]
Radiowozem jedzie dwóch policjantów. -Ty, widzisz ten las? -Nie, drzewa mi zasłaniają!... [cały ->]
Jak umierają komórki mózgowe blondynki ? - Samotnie... ... [cały ->]
-Proszę powiedzieć - wypytuje inspektor policji - w jakich okolicznościach zmarł pani mąż? -Chciałam zrobić zupę kartoflaną, więc wysłałam go do piwnicy po kartofle. W pewnym momencie usłyszałam, jak spada ze schodów. Gdy przybiegłam, był martwy. ... [cały ->]
MPO - Młodzież Po Ogólniaku... [cały ->]